W dzisiejszych czasach coraz bardziej liczą się wartościowe projekty. „Masówka” się kończy, małe inicjatywy są coraz częściej wybierane

Wydawać się może się, że wszystko kroczy do jednej rzeczy – do specjalizacji. Czy widać to na wszelkim kroku? Raczej nie, pewne jest jednak, iż po latach polskiego kapitalizmu, kiedy w cenie były usługi wielkich podmiotów, następuje niewidoczny na pierwotny rzut oka, przewrót. Otóż, wszystko to, co skupiało się w rękach wielkich podmiotów, czyli każda z usług ostrożnie się rozdrabnia. Ludzie zaprzestają selekcjonować miejsca, w których pozyskają wszystko, wolą ale warsztaty, zakłady, w jakich pracują pasjonaci.

aparat

Autor: Vernon Chan
Źródło: http://www.flickr.com
Jak najbardziej, nie jest to reguła. Na ogół w tę stronę kierują się ludzie młodzi, którzy wyszukują czegoś więcej aniżeli „masówki”. Wśród innych grup wiekowych rozkłada się to różnie, lecz jak pokazuje interesujący wskaźnik – większość starszych ludzi, wychowanych przecież na małych usługach (małe warsztaty) lubią korzystać na przykład z wielkich marketów. Przypuszczalnie wynika to z tego, że łączą im się one z samodzielnością.

Po latach komunizmu, gdy wszystko było państwowe, a doboru nie było za dużego, nagle pojawiły się ogromne sklepy oferujące dosłownie wszystko. Młodzi ludzie urodzili się już w tym systemie, więc dla nich jest to nudne i bez zasad czy innych wartości. Wybierają więc to, co w ich zakładaniu ma wyższą wartość. Zamiast pójść do dużego marketu wybiorą mały sklep fotograficzny .

aparat fotograficzny

Autor: Eugene Romanenko
Źródło: http://www.flickr.com
Podobnie będzie z pozostałymi usługami. Ponadto, wielu młodych ludzi ma współcześnie lepszy kontakt z różnymi firmami, niż kiedyś. Kiedyś, to w ogóle nie było takiej sposobności, gdyż wymiana komunikacji była jednostronna (nadawca – odbiorca). Dziś, każdy człowiek, za pośrednictwem rozwoju internetu i mediów społecznościowych zdoła czuć się jak ktoś wart uwagi w kontakcie z marką.

I tak oczywiście jest. To podnosi więź, łatwiej o taką więź niewielkim firmom, gdyż mają one bliższy kontakt z każdym odbiorcą. Z wielkimi firmami jest poniekąd trudniej, jako że tam zasady kontaktu z klientem rządzą się trochę innymi prawami. Mimo wszystko, strategia takich firm, pod naciskiem właśnie tej nowej filozofii obsługi klienta się ulepsza. Równolegle takie firmy muszą bardzo się natrudzić, aby zaspokoić każdego klienta. Jedna skarga i od razu może być kryzys, trzeba więc na wszytko uważać.